środa, 12 listopada 2014

...Dobrego miłe początki-czy jakoś tak to szło...

Pewnego jesiennego dnia, mając kilkudniowy - chorobowy urlop w pracy podjęłam decyzję o stworzeniu tego miejsca. 
-Chyba zwariowałaś! - usłyszałam od Męża ;)
No tak kolejny pomysł z kosmosu. Ale taka już jestem. Robię dużo ale spontanicznie, przy tym niesamowicie chaotycznie. Mam wizję jutra, która zmienia się w zależności co zjem na śniadanie.. 
Pewno mało kogo interesuje moja egzystencja, ale postanowiłam, że spróbuje mimo to. Robię to dla siebie a jeśli znajdzie się ktoś kto będzie chciał czytać to cudnie.

Tak więc jestem Anka. 
Przede wszystkim Żona i Matka, ale tak naprawdę...
dalej Mała Dziewczynka, 
której nie zawsze wszystko wychodzi tak jakby chciała -
choć bardzo chce :)

Witajcie Oto My

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz