W niedzielnym humorze :)
Spotkałam COŚ niezwykle uroczego
Przedstawiam Wam Ją
hmmm wydawałoby się, że książka jak książka :)
Ale nie!
Jest wyjątkowa:)
bo
1. Znalazłam w niej przepis na moje ukochane ciasteczka
2. oprócz przepisów ma też cenne rady :D
Ale to nie wszystko.
Nie wiem skąd brały się dawniej takie cudeńka, ale jedno jest pewne zostaną u mnie dla potomnych :)
Ja dostałam je od pewnego Pana- nie znam go ale bardzo dziękuję kimkolwiek jest :)
A cała tajemnica i urok tkwi w rozmiarze :)
Wydanie z roku 87' i 85'
Jak dla mnie - urocze
:**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz