Witajcie ;)
Dzisiejszy post pewno dla niektórych okaże się bezużyteczny bo :
1: Dziecko jest Aniołem
2. Dziecko śpi jak Anioł
:)
Taaaak....ahhhh... prosiłam Mikołaja żeby Moje Dziecko przespało choć jedną noc :)
ale chyba nie byłam zbytnio grzeczna bo...
NIE PRZESPAŁO :)
Dlatego szukam dalej. I chyba znalazłam...
Byłam wielką fanką poradników.. wszelakich. Niestety rzeczywistość czasem jest inna niż to co jest napisane w książce- szczególnie o wychowaniu dzieci. Ale skąd posiąść wiedzę jak jesteś nowicjuszem...
Byłam wielka fanką Tracy Hoog - cudotwórczyni w wychowaniu dzieci. Sporo z jej rad stosuję do dziś, np jeśli chodzi o karmienie. Ale ze snem mojego Małego Senka sobie nie poradziliśmy.
Zuzu ma 16miesięcy i nadal nie przesypia nocy.
magiczna godzina 2.00 i 5.00 spędza nam sen z powiek codziennie.
Znalazłam kiedyś bardzo pozytywny poradnik i....
zapomniałam o nim ;)
Sięgnęłam po niego przedwczoraj.
Wypróbowałam metodę
WYCZEKIWANIA :)
która mówi, żeby poczekać na reakcję dziecka gdy zaczyna się kręcić w nocy.
i iiiiiiii
iiiii mały progres jest.
Zawsze gdy Zu zaczynała marudzić w nocy dawaliśmy mleko żeby się nie rozbudziła.
A może trzeba było faktycznie zrobić tzw.
PUZĘ i poczekać.
jak mówi autorka
I tak Zu dziś jadła tylko raz (sukces) o 3 w nocy.
Zobaczymy co będzie dalej.
Dlaczego polecam ten poradnik?
Bo nie jest napisany :
Zrób tak i tak
Jest napisany żartobliwie, "po francusku". I tego podejścia czasem mi brakuje.
Luzu w wychowaniu, spokoju.
Dlatego ja od przed wczoraj postanowiłam wrzucić na luz :)
A to jest pierwsza książka Pani Druckermann.
Lubię ją, choć przeczytanie jej zajęło mi dobrych parę miesięcy ;) !
Znajdziecie tu też proste przepisy na smaczne desery dla dzieciaków :)
Ja na ten szarobury dzień polecam Wam jeden z nich
i życzę miłego popołudnia :***