poniedziałek, 12 stycznia 2015

Z Nowym Rokiem nowym krokiem..

przygoda się kończy
pracy jest tyle, że na bloga nie starcza czasu.
dzieki wszystkim za odwiedziny tej strony :*
wszystkiego dobrego w nowym roku kochani!

środa, 17 grudnia 2014

Ah ten Piernik!

:)
Pierniczkowa tradycja
tak
tak chyba można nazwać nasze drugie, wspólne pieczenie pierniczków.
Pierwszy raz Zu miała 5 miesięcy i spała smacznie
Tym razem nie było tak sielankowo :)

I cudnie- należę do Matek, które uwielbiają stwierdzenie " im starsze dziecko tym lepiej"
bo dla mnie z każdym dniem jest łatwiej, lepiej, milej.
I dzisiaj nasze wpólne efekty.
Jak w roku ubiegłym towarzyszyły nam nasze cudne dwa aniołki
i ich Mama .
Miły wieczór i od razu czuć Święta :)
:***



przepis na pierniki jest prosty, łatwy i przyjemny więc polecam wszystkim taką formę spędzenia czasu z najbliższymi
:)





Miłego wieczorku Kochani

niedziela, 14 grudnia 2014

Dar życia..

Przeczytałam dzisiaj wspaniałą książkę..

i w sumie nie wiem czy polecać czy nie..
z pewnością mogę powiedzieć, że

zapamiętam ją na długo.


Decyzję zostawiam Wam...

  Być Mamą to dla niektórych kobiet rzecz oczywista i piękna
Dla niektórych trudna
Dla innych nieosiągalna.

O tym jest ta książka..

Ja jestem Mamą-uwielbiam nią być, ale też jestem kobietą niedoskonałą w wielu kwestiach, trudną
Ale mam ten przywilej, że mogę tulić swoje dziecko...
Nie wszystkim jest to dane.

Uwielbiam książki z duszą.
ta niewątpliwie ją ma..

I daje niesamowicie do myślenia.
powiem więcej- jeśli ciężko jest  zrozumieć siebie po pojawieniu się dziecka na świecie,
zrozumieć rolę Mamy
to jest to lekarstwo na syndrom
blusowych mam...


....

tyle

Mini Mali

W niedzielnym humorze :)

Spotkałam COŚ niezwykle uroczego 
Przedstawiam Wam Ją

hmmm wydawałoby się, że książka jak książka :)
Ale nie!

Jest wyjątkowa:)
bo
1. Znalazłam w niej przepis na moje ukochane ciasteczka
2. oprócz przepisów ma też cenne rady :D

Ale to nie wszystko.
Nie wiem skąd brały się dawniej takie cudeńka, ale  jedno jest pewne zostaną u mnie dla potomnych :)
Ja dostałam je od pewnego Pana- nie znam go ale bardzo dziękuję kimkolwiek jest :)






 A cała tajemnica i urok tkwi w rozmiarze :)
Wydanie z roku 87' i 85'
Jak dla mnie - urocze



:**

czwartek, 11 grudnia 2014

Inspired by...

Zainspirowana...
Lubię ludzi z pomysłem na to co robią. Dzięki nim sama czuję się zmobilizowana do działania :)
Tak więc Edyta dzięki!
Na pewno nie jest tak pięknie jak u Ciebie na 
http://itscosyhere.blogspot.com/
ale starałam się ;)

tak więc powstała mała komoda na zabawki

Jest niedoskonała pod każdym względem, ale 
uwielbiam ją :)
 A co najlepsze zmieściła WSZYSTKIE 
poupychane po kątach zabawki ZU
i za to jeszcze bardziej ją uwielbiam :)

To był prawdziwy relax i przyjemność zrobić coś po swojemu-
samemu

Miłego wieczoru
VOILA:







wtorek, 9 grudnia 2014

Ciuch ciuch ciuch :)


Witajcie!
Dzisiaj krótko.
Pociąg edukacyjny Elefun Toys.
Kocham go, kocha go Zu
Za co?
1. Jest drewniany
2. Długiiii
3. Edukacyjny

Świetnie działa na rozwój dziecka, ćwiczy koncentrację sprawność manualną ale przede wszystkim dzięki takim zabawkom mogę spokojnie ugotować obiad :)
Polecam!










Miłego popołudnia!

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Chodzi Senek koło płotka...

Witajcie ;)
Dzisiejszy post pewno dla niektórych okaże się bezużyteczny bo :
1: Dziecko jest Aniołem
 2. Dziecko śpi jak Anioł
:)
Taaaak....ahhhh... prosiłam Mikołaja żeby Moje Dziecko przespało choć jedną noc :)
ale chyba nie byłam zbytnio grzeczna bo...
NIE PRZESPAŁO :)

Dlatego szukam dalej. I chyba znalazłam...

Byłam wielką fanką poradników.. wszelakich. Niestety rzeczywistość czasem jest inna niż to co jest napisane w książce- szczególnie o wychowaniu dzieci. Ale skąd posiąść wiedzę jak jesteś nowicjuszem...
Byłam wielka fanką Tracy Hoog - cudotwórczyni w wychowaniu dzieci. Sporo z jej rad stosuję do dziś, np jeśli chodzi o karmienie. Ale ze snem mojego Małego Senka sobie nie poradziliśmy.
Zuzu ma 16miesięcy i nadal nie przesypia nocy. 
magiczna godzina 2.00 i 5.00 spędza nam sen z powiek codziennie.

Znalazłam kiedyś bardzo pozytywny poradnik i....
zapomniałam o nim ;)
Sięgnęłam po niego przedwczoraj.  
Wypróbowałam metodę
WYCZEKIWANIA :)
 która mówi, żeby poczekać na reakcję dziecka gdy zaczyna się kręcić w nocy.
i iiiiiiii
iiiii mały progres jest.
Zawsze gdy Zu zaczynała marudzić w nocy dawaliśmy mleko żeby się nie rozbudziła.
A może trzeba było faktycznie zrobić tzw.
PUZĘ i poczekać.
jak mówi autorka

I tak Zu dziś jadła tylko raz (sukces) o 3 w nocy.
Zobaczymy co będzie dalej.

Dlaczego polecam ten poradnik?
Bo nie jest napisany :
Zrób tak i tak 
Jest napisany żartobliwie, "po francusku". I tego podejścia czasem mi brakuje. 
Luzu w wychowaniu, spokoju.
Dlatego ja od przed wczoraj postanowiłam wrzucić na luz  :)
A to jest pierwsza książka Pani Druckermann. 
Lubię ją, choć przeczytanie jej zajęło mi dobrych parę miesięcy ;) !






 Znajdziecie tu też proste przepisy na smaczne desery dla dzieciaków :)
Ja na ten szarobury dzień polecam Wam jeden z nich
i życzę miłego popołudnia :***